Blog - rpg

Wyświetlono rezultaty 21-30 z 47.

Nadrabiam zaległości

27-06-2008 17:35
0
Komentarze: 4
W działach: rpg
Nadrabiam zaległości
Wpadło mi trochę gotówki ostatnio to postanowiłem nadrobić zaległości moje erpegowe. Dziś odebrałem paczuszkę i zabieram się do czytania....

DnD 4 edycja - Dungeon Master's Guide

25-06-2008 22:41
0
Komentarze: 0
W działach: rpg
DnD 4 edycja - Dungeon Master's Guide
Drugi z trzech coreobooków już za mną. Pora napisać kilka słów na jego temat. Są to 224 strony porad dla Dungeon Masterów, wypełnione informacjami przydatnymi przy prowadzaniu sesji w 4 edycje Dungeons and Dragons. Zmian w zawartości, w stosunku do podręcznika z edycji 3.5, którą mam na półce, jest sporo. Najbardziej razi jednak to, że objętościowo tekstu było więcej w 3.5 ale tam był już naprawdę drobny maczek. Rozdziały: How to be a DM: rozdział opisujący grę od strony biorących w niej udział. Mamy podstawowe informacje, które już prawie każdy rpg zawiera, czy kim są gracze, jaka jest i...

DnD 4 edycja - Player's Handbook

19-06-2008 00:04
0
Komentarze: 7
W działach: rpg
DnD 4 edycja - Player's Handbook
Dawno, dawno temu miałem pożyczone podręczniki do AD&D 2nd, które wydało, o ile pamiętam, wydawnictwo komiksowe - Tm-Semic. Jednak nigdy w to nie zagrałem po przeczytaniu fragmentów, podręczniki wydawały mi się dość dziwne, w porównaniu z czekającym na półce WFRP, i sposobem gry, jakie propagował wówczas „MIM”. Kilka lat później również w „MIM” widziałem krótkie recenzje podręczników do 3 edycji DnD. Jak na tamte czasy były to najpiękniejsze podręczniki z najbardziej zaawansowaną mechaniką (oprócz KC), jaką wtedy znałem. Wtedy jeszcze była bariera językowa, mój angiel...

Wilkołak: Odrzuceni #2

15-05-2008 22:55
0
Komentarze: 0
W działach: rpg
Wilkołak: Odrzuceni #2
Wyruszyliśmy porannym busem, około czwartej nad ranem. Na miejsce mieliśmy dotrzeć około osiemnastej wieczorem, więc czekała nas ciężka podróż. Czułem się jak w klatce, wierciłem, kręciłem, nie mogłem sobie znaleźć miejsca. Pasażer siedzący obok powoli miał mnie dość, z pewnością chciał zwrócić uwagę – ale gdy tylko napotkał mój wzrok wcisnął się głębiej w fotel i nie komentował mojego zachowania. W końcu dotarliśmy do Baniff. Dość szybko przecisnąłem się do wyjścia, roztrącając kilku ludzi. Cieszyłem się, że wyszedłem z tej klatki. Po krótkim rozglądnięciu się zdecydowaliśmy się poszuk...

Wilkołak: Odrzuceni #1

22-04-2008 19:56
0
Komentarze: 2
W działach: rpg
Wilkołak: Odrzuceni #1
To już prawie osiemnasty miesiąc odkąd mieszkam z moimi Braćmi. Odkąd znalazłem swoje miejsce na ziemi. A właściwie ono znalazło mnie. Osiemnaście miesięcy temu znaleźli mnie błąkającego się w okolicznych lasach. Uciekałem przed ścigającymi mnie ludźmi. Była walka była, krew – ale pojawili się Biała Plama oraz Szary Szakal i powiedzieli: „dość zabijania”. Zabrali mnie do domu, miejsca w którym mieszkali. Nauczyli mnie, Patricka Roy'a wielu rzeczy, uświadomili kim jestem i jakie są moje obowiązki. Ich prawo – zwane Przysięgą przemawiało do mnie jak żadne ludzkie. Było...

Wilkołak: Odrzuceni #0

21-04-2008 22:49
0
Komentarze: 2
W działach: rpg
Wilkołak: Odrzuceni #0
18 miesięcy temu, leśne okolice Vancouver. Jest mi cholernie ciężko. To już trzeci dzień odkąd uciekam. Wysłano za mną kilkunastu ludzi, uzbrojonych niemal po zęby. Ale to wciąż zwykli ludzie, mimo że pewni swojej broni. Ja mam coś lepszego - kły i pazury. Mają jednak szanse, póki są w grupie – ale to się zmienia. Rozdzielają się by pokryć jak największy teren. Mimo tego nadal są pewni, że to oni są łowcami – a tak naprawdę to ja na nich poluje. Już pięciu zginęło. Sami są sobie winni. Są tak uparci. Wszystko tak naprawdę zaczęło się zaraz po moim wyjściu z mojej klatki – n...

Changeling #2

20-03-2008 22:12
0
Komentarze: 0
W działach: rpg
Changeling #2
Czas oczekiwania na Feliksa dłużył się niemiłosiernie. Rozmawialiśmy ze Szmelcem na temat naszego postępowania. Zastanawialiśmy się czy obraliśmy dobrą drogę. Goblin w końcu stracił cierpliwość i ruszył przed siebie. Zaczął wypytywać miejscowych o mędrca, lub nawet o kogokolwiek z francuskim nazwiskiem – jednak to od razu było skazane na porażkę. Kraków jest zbyt wielki. Gdy zatrzymaliśmy się na płycie rynku, zwróciłem uwagę na stada gołębi krakowskich – było ich tutaj niezliczona ilość Wpadłem na pewien pomysł. Spokojnie nawiązałem kontakt z jednym z nich, i podpisując pakt załatw...

Changeling #1

20-02-2008 21:48
0
Komentarze: 8
W działach: rpg
Changeling #1
Wędrówki po Polsce bywają męczące. Ale nic mi innego nie pozostało – mam nadzieję, że znajdę podczas podróży mojego Podrzutka i... cóż okaże się kto tu jest prawdziwym szermierzem. Na drodze do Ustrzynia miałem okazję spotkać dziwne stworki rodem z Arkadii – miejsca, z którego niedawno uciekłem. Nie były przyjazne nastawione, toteż zostawiłem za sobą tylko ich szczątki. Miecz spisuje się niesamowicie. Pasowałby znaleźć więcej tych stworków – nienawidzę prawie wszystkiego co Arkadyjskie. Cóż mam nadzieję że miejscowy „Wszechwiedzący” - goblin Zenon będzie coś wie...

Changeling #0

18-02-2008 19:03
0
Komentarze: 0
W działach: rpg
Changeling #0
W Changelinga grałem raz - na jednym z konwentów. Całkiem fajny system, jednak coś mi w nim nie grało. Ostatnio jednak pojawiła się okazja zagrać w jego nWodową wersję "Changeling: The Lost". Zapoznałem się trochę z systemem - i jest naprawdę fajne. Tutaj opisze swoją postać a przebiegi sesji (z irc) w następnych notatkach. Enjoy! Imię: Jakub „Szermierz” Wiek: 30 lat Koncept: szermierz Tengu Cnota: Wytrwałość Skaza: Żądza Atrybuty umysłowe: Inteligencja 1, Czujność 3, Determinacja 3 Atrybuty fizyczne: Siła 2, Zręczność 4, Wytrzymałość 2, Atrybuty społeczne: Prezencja 1, Man...

Czerwone Oko

03-02-2008 23:43
0
Komentarze: 0
W działach: rpg
Czerwone Oko
Aktualnie czytam zbiór opowiadań "Czerwone Oko". Nie jest to może ani wybitna fantastyka, ani jakaś specjalnie pochłaniająca uwagę lektura - ale jednak ma jakiś swój urok. Od zawsze uwielbiałem czytać opowiadania osadzone w światach gier fabularnych - czytając je, zwłaszcza po przeczytaniu podstawki czy rozegrania przygód - czułem się jak w domu. i zawsze nabierałem ochoty do ponownego zagrania i prowadzenia. Ma to w sobie jakiś czar.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.