» Blog » Podsumowanie 2009
06-01-2010 14:02

Podsumowanie 2009

W działach: rpg, film, PS3, gry planszowe, indie | Odsłony: 2

Rok 2009 już za nami. Postanowiłem podsumować to, co w tym roku spotkało mnie dobrego jeśli idzie o granie, fantastykę, filmy itp.

 

Po pierwsze, wspomniane wcześniej rozegranie 101 sesji. Niezłe dokonanie. Co jeszcze?

 

Najlepsza grą na mojej prywatnej liście zostało „Uncharted 2: Among Thieves” gra jest po prostu rewelacyjna. Spędziłem z nią masę czasu o straciłem sporo nerwów – jak mi oddadzą (bo pożyczyłem) właśnie w tej grze zamierzam zdobyć „platynkę” (czytaj dokonać wszystko co się da zrobić).

 

Na drugim miejscu znajduje się „God of War: Collection”. Bardzo zadowolony jestem, że się ukazało w takiej poprawionej formie i mogłem wreszcie nad obiema częściami tej gry porządnie przysiąść. Za czasów PS2 niestety nie udało mi się. Ale gra nadal rządzi i wymiata. Nie mogę się doczekać trzeciej części a tym samym zakończenia trylogii. Następne w kolejce, świetne gry, to zarówno „Batman: Arkham Asylum” oraz „Dragon Age: Początek”. Choć w to ostatnie grałem jeszcze niewiele, ale przynajmniej wypróbowałem ją na dwóch platformach – PC i PS3.

 

Jeżeli idzie o filmy, to bezapelacyjnie najlepszym filmem dla mnie był „Pandorum” – bardzo dawno nie widziałem tak dobrego filmu hard s-f. Od samego początku ma niesamowity klimat, a zakończenie… po prostu opad szczęki.

Zaraz za nim na mojej liście hitów są „Zombieland” oraz „Dystrykt 9” -   świetne filmy.

Wszystkie pojawiły się z końcem roku, kiedy to już zwątpiłem w kinematografię. Zawiodłem się  natomiast na „Transformers 2”,i  „Terminator 4” -  były średnie. A mogło być o wiele lepiej.

 

Bardzo opuściłem się z książkami w tym roku. Zostałem jednak mile zaskoczony powieścią „Dragon Age: Utracony Tron”. Nie spodziewałem się tak dobrej książki, po tytule pisanym dla promocji gry. A naprawdę wciąga i szybko się czyta. Książka napisana jest dobrym stylem, brak tu niepotrzebnych kwiecistych opisów a bohaterowie są całkiem ciekawie przedstawieni. Akcja kiedy ma się przesunąć o kilka lat to się przesuwa, kiedy wymaga większej uwagi jest porządnie rozpisana. Uważam, że tę książkę naprawdę warto kupić! Zwłaszcza, jeśli gra się w „DA:P”. Można się wiele dowiedzieć o jednym z głównych bohaterów, jak i o ojcu jednego z tychże.

Drugą książką wartą uwagi jest „Samozwaniec” Jacka Komudy – gruba książką, będąca początkiem obszernej trylogii. Zawiera wszystko co u Komudy najlepsze – zajazdy, pojedynki, intrygi i ciekawostki historyczne. Kolejne części na prywatnej liście zakupów w przyszłym roku.

 

Jedną z dwóch aplikacji roku, które w roku 2009 sprawiły najwięcej radości jest PS3 Media Server, oprogramowanie które umożliwia oglądanie filmów, zdjęć, słuchanie muzyki z twardego dysku komputera, poprzez PS3 na 32 calowym telewizorze,  kiedy ja mogę wygodnie leżeć na łóżku. Drugą ze świetnych aplikacji jest właściwie combo Vassal + Bucket of Dice + Skype, za pomocą których rozegrałem ponad setkę sesji RPG.

 

W 2009 roku wróciłem do CCG a właściwie LCG. „A Game of Thrones LCG” okazała się strzałem w dziesiątkę. Zmiana formatu spowodowała, że nie wydaje się tyle pieniędzy które kiedyś wydawałem na nowe karty. Przez chwilę zainteresowałem się też „Warhammer: Invasion LCG” ale ze względu na bak chętnych graczy, pudło leży i się kurzy na półce. Z CCG czasem sobie zagram w „Legend of the Five Rings” – na to nie wydaje w ogóle pieniędzy, choć i z graczami ostatnio dość ciężko.

 

Grą planszową roku nadal jest „Carcassonne” z dodatkami, również gramy przez Vassal i moduł do tej gry. 

 

I bo by było na tyle. Ciekawe co przyniesie rok 2010?

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.